Białoruś – profil kraju

Ze wszystkich sąsiadów Polski, Białoruś jest nam najmniej znana. Nic dziwnego, jest to jeden z czterech najrzadziej odwiedzanych przez turystów krajów. Osoba prezydenta Łukaszenki, twardy socjalizm, bliskie kontakty z Rosją i izolowanie się od Europy doprowadziły do powstania wielu krzywdzących, błędnych opinii. To z kolei spowodowało, że Polacy są często mocno uprzedzeni do wschodnich sąsiadów, a przecież przez setki lat te ziemie należały do Rzeczpospolitej.

Geografia

Białoruś to kraj wyjątkowo nizinny. Najwyższy szczyt ma zaledwie 346 m n.p.m. Zróżnicowanie krajobrazowe nie jest szczególnie obfite, większość terenu pokrywają lasy, łąki i pola. Przez Białoruś przepływają takie rzeki jak Dniepr, Dźwina, Niemen czy Prypeć. W największym mieście, Mińsku, mieszka niecałe 2 miliony osób, więcej niż w Warszawie. Pozostałe duże miasta mocno odstają od stolicy pod względem liczby mieszkańców.

Historia polsko – białoruska

Tak jak historia Polski zaczyna się od kilku plemion zachodniosłowiańskich takich jak Polanie, czy Mazowszanie, tak historia Białorusi zaczyna się od zamieszkania na tych terenach 11 plemion wschodniosłowiańskich. To one założyły największe wtedy ośrodki: Brześć, Nowogródek, Połock i Turów. Niestety od północy nękały ich skore do napadów księstwa litewskie, a od południa coraz częstsze najazdy Mongołów. To właśnie po spustoszeniu tych ziem przez armię Czyngis-Chana, stały się one łatwym łupem dla sąsiadów z północy i wkrótce zostały zajęte i zjednoczone przez Mendoga, pierwszego króla Litwy.

Stałe zagrożenie ze strony Moskwy i Zakonu Krzyżackiego sprawiło, że Litwa zaczęła szukać sojusznika, którym wkrótce miała okazać się Polska. Unia polsko – litewska doprowadziła do rozwoju białoruskich miast leżących na najważniejszych szlakach komunikacyjnych, a także do pojawienia się rodzin typowo magnackich, z których najważniejszą i najbardziej wpływową była rodzina Radziwiłłów.


Mimo wszystko, szczególnie wschodnie tereny Wielkiego Księstwa Litewskiego, balansowały pomiędzy wiernością Litwie, a sprzymierzeniem się z Moskwą. Po utracie ziemi smoleńskiej, a następnie Połocka, jasnym stało się, że białoruska szlachta prawosławna, do tej pory bez większych przywilejów, musi zostać zrównana w prawach ze szlachtą polską. Był to jeden z powodów zawarcia unii lubelskiej i utworzenia Rzeczpospolitej Obojga Narodów.

Niestety, to już znacznie gorsze lata w historii Białorusi. Po pierwsze powstanie Chmielnickiego, które dotyczyło w większości właśnie ziem na wschód od Bugu, gdzie połączone siły kozacko – tatarskie narobiły dużo szkód. Po drugie Rosja, która wsparła Tatarów i ostro parła ze wschodu na zachód, zajmując Mińsk i dochodząc aż pod Wilno. Po trzecie kłótnie wśród szlachty, plądrowanie majątków Sapiehów i Wiśniowieckich, czy nieporozumienia pomiędzy Radziwiłłami. Wiek XVIII zakończył wspólna historię Polski i Białorusi, nasze państwo w wyniku rozbiorów przestało istnieć.

Smoleńsk
Sorry, nie miałem lepszego zdjęcia, które kojarzyło by się z Polską i Białorusią.

Pod rosyjskim butem

Cała białoruska ziemia znalazła się pod rosyjskim zaborem. Toczono jeszcze walki z zaborcą w trakcie powstań listopadowego i styczniowego, ale efektem była jeszcze większa rusyfikacja i jeszcze większe represje. Przełom XIX i XX w. to, podobnie jak w innych miejscach w Europie, okres odrodzenia narodowego. Do świadomości zaczęło przenikać poczucie odrębności i marzenia o własnym państwie. Na początku 1918 r., gdy część terenów Białorusi okupowali Niemcy, utworzono Białoruską Republikę Ludową, którą uznało tylko kilka państw m. in. Litwa, Łotwa i Estonia. Pierwsze w historii państwo Białoruś nie przetrwało zbyt długo, zaledwie parę miesięcy później okupacja niemiecka się skończyła, a na te tereny wkroczyła armia radziecka. Wkrótce utworzono Białoruską Socjalistyczną Republikę Radziecką. Warto dodać, że część dzisiejszej Białorusi, obejmująca pas z takimi miastami jak Grodno, czy Brześć, w wyniku ustalania granic po I wojnie światowej znalazła się po stronie polskiej.

Plac Zwycięstwa
Ku pamięci bohaterom Armii Czerwonej, którzy oddali życie w trakcie Wielkiej Wojny Ojczyźnianej.

To właśnie na te ziemie wkroczyła armia rosyjska 17 września 1939 r. Oficjalnie Rosja nazywała to „planem ochrony zachodniej Białorusi”, a zajęcie polskich terenów opisywano jako „zjednoczenie ziem białoruskich”. Niejako następstwem tych działań była zbrodnia katyńska. W trakcie II wojny światowej częściowo tereny te znalazły się pod okupacją niemiecką. W jej trakcie wymordowano prawie wszystkich żyjących tutaj Żydów, ale nie tylko. Według szacunków w trakcie wojny Niemcy mogli zabić nawet milion zwykłych Białorusinów. Łącznie mówi się, że stracono nawet 30% wszystkich mieszkańców Białorusi, co jest jednym z najwyższych wyników w Europie. Po wojnie kraj dalej należał do Związku Radzieckiego, ludność polska wyemigrowała do Polski, a na tereny białoruskie napłynęło dużo ludzi ze wschodu. Przez lata spokojnie, krok po kroku tworzono państwo w pełni socjalistyczne.

Wejście do Twierdzy Brzeskiej
Wejście do Twierdzy Brzeskiej.

Era Łukaszenki

W połowie lat 80. XX w. do głosu zaczęły dochodzić elity, coraz odważniej mówiące o zbrodniach stalinowskich i marzące o uwolnieniu się spod radzieckiej władzy. W 1990 r. przyjęto deklarację o suwerenności Białoruskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej i uznaniu języka białoruskiego jako państwowego. W przeciwieństwie jednak chociażby do krajów nadbałtyckich, mieszkańcy Białorusi nie widzieli potrzeby utworzenia państwa niezależnego od Rosji. W przeprowadzonym referendum, przy frekwencji wynoszącej 84%, aż 83% głosujących opowiedziało się za pozostaniem w Związku Radzieckim!

Wynik referendum został jednak zignorowany przez elity i w 1991 r. Białoruś ostatecznie odłączyła się od ZSRR. Marzenia o demokratycznym państwie spaliły na panewce. Udało się przeprowadzić tylko jedne w pełni demokratyczne wybory, w 1993 r., wygrał je zwykły dyrektor kołchozu, zdobywając 80% głosów, prorosyjski Aleksander Łukaszenka. Od razu wprowadził silne, autorytarne rządy. Zaczął cenzurować media, zmienił konstytucję, przywrócił sowiecką symbolikę, przywrócił język rosyjski jako urzędowy, zaczął zamykać swoich przeciwników w więzieniach. We wszystkich kolejnych wyborach oficjalnie Łukaszenka zdobywał ok. 80% głosów, ale wszystkie te wybory były przez opinię publiczną uznawane za sfałszowane.

Budynek, w którym zaprzysiężany jest prezydent
Budynek, w którym zaprzysiężany jest prezydent.

Waluta

Walutą jest rubel białoruski, który w połowie 2016 roku został zdenominowany. Obecnie jeden rubel kosztuje około 1,8 złotego. Jest on niestety całkowicie bezużyteczny w Polsce, nawet kantory w miejscowościach przygranicznych nie chcą go skupować. W białoruskich kantorach na ruble wymienimy tylko dolary i euro, kantor przyjmujący złotówki widziałem tylko na granicy.

Gospodarka

To wciąż kraj socjalistyczny z gospodarką centralnie planowaną. Powstają, co prawda, prywatne firmy, ale wszystkie ważniejsze podmioty są kontrolowane przez państwo. Mimo to, Białoruś to kraj odznaczający się całkiem niezłym wzrostem gospodarczym. Ze wszystkich byłych republik radzieckich tylko Białoruś i Uzbekistan mogły pochwalić się większym PKB niż przed rozpadem ZSRR. Działają tutaj najróżniejsze zakłady sprawiające, że państwo jest praktycznie samowystarczalne. Z drugiej jednak strony, udaje się to tylko i wyłącznie dzięki życiu na kredyt i pieniądzom płynącym z Rosji. Białoruś stanowi swego rodzaju kanał, przez który przepływają surowce z Rosji do Europy i właśnie z tego powodu Kreml wciąż finansuje swoją byłą republikę. Problemami białoruskiej gospodarki są straszna biurorkracja, brak reform rynkowych oraz wysokie koszty związane ze świadczeniami socjalnymi.

Domek na wsi
Domek na wsi.

Bezrobocie wynosi mniej niż 3%. Jak to jest możliwe? Po pierwsze na Białorusi obowiązuje „podatek od darmozjadów”, który płacą wszyscy niepracujący, a więc nie dorzucający swoich pieniędzy do państwowej skarbonki, z której potem wypłacane są świadczenia socjalne. Drugi powód jest taki, że państwo robi wszystko, by praca była. Mamy więc mnóstwo osób zatrudnionych na bezsensownych posadach. Największy absurd jaki widziałem to facet stojący przy szlabanie do parkingu podziemnego, którego jedynym zadaniem było naciskanie przycisku podnoszącego ów szlaban. Nawet w sylwestra wszelkie sklepy, urzędy, słowem wszystko, co państwowe, pracowało jak w zwykły dzień, czyli jeżeli normalnie sklep jest otwarty do godz. 21 (a praktycznie każdy jest tak długo czynny), to nie ma najmniejszego powodu, by czas pracy skrócić. Dodam tylko, że McDonald’s, który normalnie działa 24/h, już o godzinie 15 posłał swoich pracowników do domów.

Społeczeństwo

Ok. 80% mieszkańców Białorusi uważa się za Białorusinów. Drugą, dużą grupę stanowią Rosjanie, jest ich nawet 12% i zamieszkują głównie wschodnie rejony kraju. Na trzecim miejscu są Polacy, stanowiący ok. 4% populacji. Nasi rodacy mieszkają głównie w Grodnie i okolicach. Kolejne narodowości to Ukraińcy, Litwini, Łotysze, Tatarzy, Żydzi.

Tereny Białorusi od lat zamieszkiwane były przez ludzi o najróżniejszych wyznaniach. Tak jest do dzisiaj. Najwięcej jest oczywiście osób wyznania prawosławnego, ok. 77%. 14% stanowią katolicy. Mamy jeszcze wyznawców protestantyzmu, judaizmu, a nawet islamu, który dotarł tutaj ze Złotą Ordą.

Cerkiew w Brześciu
Cerkiew w Brześciu.

Znani Polacy

Skoro przez lata była tutaj Polska, to też nikogo nie powinno dziwić, że z Białorusią związanych jest wielu zasłużonych Polaków. Ich ślady są widoczne do dziś, wiele ulic jest nazwane imionami naszych rodaków. Są muzea, pomniki, tabliczki upamiętniające. Kogo można się spodziewać?

  • W Grodnie mieszkała Eliza Orzeszkowa.
  • W Starych Wasiliszkach do dziś stoi dom, w którym urodził się Czesław Niemen.
  • Nowogórdek to miasto, gdzie dzieciństwo i młodość spędził Adam Mickiewicz.
  • Z Pińska pochodzi Ryszard Kapuściński.

Pewnie przykładów znalazłoby się jeszcze więcej, ale moja wiedza jest tutaj skończona, a i zanudzać dłużej nie mam zamiaru 🙂

Dom-muzeum Adama Mickiewicza

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *