Urugwaj – profil kraju

Urugwaj ma opinię najbezpieczniejszego, najstabilniejszego i najbogatszego kraju Ameryki Południowej z PKB per capita większym od Polski. Jednak jeszcze 40 lat temu sytuacja wcale nie była taka kolorowa i rozpoczęła trwający do dziś proces emigracji szczególnie młodych i wykształconych osób.

Rdzenni mieszkańcy

Urugwaj jest krajem, w którym rdzennych mieszkańców już praktycznie nie ma. Prawie 90% społeczeństwa to potomkowie osadników z Europy. Część stanowią przybysze ze Stanów Zjednoczonych, a część potomkowie niewolników z Afryki. Ludność zamieszkująca te tereny przed przybyciem kolonizatorów, wyginęła prawie w całości w XIX w. Obecnie stanowią oni mniej niż 1% populacji, a i to jest często poddawane w wątpliwość.

Urugwaj

Oryginalnie tereny te zamieszkiwały różne plemiona, z czego zdecydowaną większość stanowili Indianie Charrúa. Ich populacja była jednak niewielka. Przyjmuje się, że tuż przed spotkaniem z Europejczykami, Indian Charrúa było maksymalnie 20 tysięcy. Pozostałe plemiona liczyły zaledwie kilka tysięcy członków.

Kolonizacja

W 1516 r. do wybrzeży dzisiejszego Urugwaju dotarł Juan Diaz de Solis. Jednak miał nie wiele czasu na świętowanie. Dość szybko został zabity przez tubylców. W kolejnych latach docierali tu kolejni wielcy odkrywcy, z Ferdynandem Magellanem na czele. Początkowo Urugwaj nie był traktowany jako atrakcyjny ląd. Stanowił on tylko i wyłącznie miejsce, z którego ruszało się w głąb kontynentu w poszukiwaniu złota, srebra i innych surowców. W 1542 r. Hiszpanie na zdobytych przez siebie terytoriach ustanowili nowe quasi-państwo: Wicekrólestwo Peru. Jednak tylko niewielka część zachodniego Urugwaj została uznana za część Wicekrólestwa. Pozostałe ziemie były na tyle nieatrakcyjne, że zostały zignorowane. Korzystając z tego faktu zostały one włączone w skład koloni portugalskiej.

Urugwaj

Brak złota i srebra znacząco osłabił proces kolonizacji. Na początku XVII w. tereny te zaczęły być wykorzystywane do hodowli koni i bydła. Wtedy Urugwaj był określany mianem Banda Oriental. W 1624 r. hiszpańscy jezuici założyli pierwszą osadę. Ich celem było nawracanie Indian. Ponieważ słabo zaludnione tereny nie stanowiły żadnej przeszkody, a Hiszpanie zdawali się w ogóle nimi nie interesować, portugalscy koloniści sukcesywnie parli na zachód. Założyli oni pierwsze miasto w 1680 r. (prawie 200 lat po przybyciu Juana Diaza!). Była nim Colonia del Sacramento i znajdowała się na ziemiach formalnie należących do Hiszpanii.

Fortaleza de Santa Teresa

Konflikt hiszpańsko – portugalski

Ekspansja Portugalczyków niepokoiła Hiszpanów. Na początku XVIII w. zaczęli oni bardziej interesować się ignorowanym wcześniej terytorium. Szczególnie istotne było utrzymanie w posiadaniu zatoki La Plata, która stanowiła doskonały punkt startowy wypraw w głąb Ameryki. Celem ochrony swoich interesów, w 1724 r. Hiszpanie założyli fort, który wkrótce przerodził się w wielkie miasto, Montevideo. To zmusiło Portugalczyków do budowy konkurencyjnych fortów, które miały pomóc w utrzymaniu spornych terenów. W następnych latach obaj kolonizatorzy toczyli ze sobą mniejsze i większe wojenki.

Fortaleza de Santa Teresa

W 1750 r. doszło do ugody, w ramach której poprowadzono w miarę dokładną granicę pomiędzy obiema koloniami. Dość dobrze odpowiada ona dzisiejszym granicom Brazylii. Niestety dokładny podział oznaczał też podział społeczności Indian i utratę niezależności zakonów jezuickich. Jak łatwo się domyślić wywołało to kolejny konflikt, znany jako Wojny Guarani, który toczył się głównie w rejonie dzisiejszych granic Brazylii, Argentyny i Paragwaju. Efektem tego był traktat podpisany w 1761 r. w El Pardo, który cofał wszelkie ustalenia poprzedniej ugody. Już w następnym roku Hiszpanie ruszyli na wschód odbijając kolejne tereny Banda Oriental. W 1777 r. podpisano rozejm, na mocy którego cały sporny obszar dostał się pod panowanie Hiszpanii. Jednak brak naturalnych granic spowodował, że te które ustalono, nie były zbyt precyzyjne, a to powodowało jeszcze wiele konfliktów w następnych latach. Rok wcześniej Wicekrólestwo Peru zostało rozwiązane. Na jego miejsce utworzono Wicekrólestwo La Platy, Urugwaj oczywiście znalazł się w granicach nowego państewka. Na początku XIX w., niejako w efekcie konfliktów w Europie, Wielka Brytania ruszyła na podbój Ameryki Południowej. Jednym z pierwszych celów była La Plata. Mimo początkowych sukcesów, Brytyjczycy musieli się szybko wycofać. Znacznie bardziej palący problem stanowił rozkręcający się w Europie Napoleon Bonaparte.

Urugwaj

Walka o niepodległość

W 1810 r. w Buenos Aires rozpoczęła się rewolucja, której celem było wywalczenie niepodległości. Społeczeństwo Montevideo było mocno podzielone, część chciała niezależności, część pozostawała lojalna wobec korony hiszpańskiej. W 1811 r. patrioci pod wodzą Jose Gervasio Artigasa wystosowali odezwę do narodu, w której wzywali do wojny przeciwko Hiszpanii. Początkowo przy wsparciu Buenos Aires udało mu się wygrać kilka starć, niestety, zarządca Montevideo poprosił o pomoc Portugalczyków. Wtedy z walki wycofało się Buenos Aires, które bało się eskalacji konfliktu. Artigas został pokonany. Obawy Buenos Aires były uzasadnione, bowiem Portugalczycy zamiast pomocy byli zainteresowani zdobywaniem kolejnych terenów. Jednakże szybka interwencja Brytyjczyków ostudziła ich zapały.

Urugwaj

Zaledwie dwa lata później Artigas ponownie ruszył na Montevideo. Tym razem miał wsparcie armii José Rondeau i floty Williama Browna. Montevideo padło. Artigas utworzył Ligę Wolnych Ludzi, która jednoczyła kilka prowincji chcących uniezależnić się od Buenos Aires. Zamęt związany z walką o niepodległość w prowincjach hiszpańskich, sprawił, że Portugalczycy poczuli okazję do poszerzenia swojego terytorium. W 1816 r. zaatakowali oni Ligę, okupując ją aż do 1825 r., gdy walczące grupy rewolucjonistów (przy dużym wsparciu Argentyny) w końcu odbiły Montevideo. Rozpoczęła się kilkuletnia wojna brazylijsko – argentyńska. Oba kraje poniosły duże straty. W tym czasie dodatkowo borykały się z dużymi problemami wewnętrznymi, i z tego powodu żaden z nich nie potrafił uzyskać na tyle dużej przewagi, by przechylić szale zwycięstwa na swoją stronę. Ostatecznie w 1828 r., dzięki mediacji Wielkiej Brytanii, oba państwa podpisały rozejm. Na jego mocy w 1830 r. utworzono niepodległe państwo, Urugwaj, który miał stanowić swego rodzaju bufor pomiędzy Argentyną i Brazylią.

Artigas

Wojna domowa

Niedługo po uzyskaniu niepodległości Urugwaj podzielił się na dwa obozy: konserwatywnych, wspierających wieś Blancos i liberalnych, troszczących się o interesy stolicy Colorados. W latach 1839 – 1852 pomiędzy oboma stronnictwami toczyły się walki o władzę. Na czele Blancos stał początkowo drugi prezydent Manuel Oribe, podczas gdy siłami Colorados przewodził pierwszy prezydent Fructuoso Rivera. Oribe miał po swojej stronie przyjaciela zza miedzy, argentyńskiego dyktatora Manuela Rosasa. Z tego też powodu Argentyna włączyła się w wewnętrzny konflikt urugwajski w 1843 r. pomagając w oblężeniu Montevideo. Miasta nie udało się zdobyć przez kolejnych osiem lat. Bardzo szybko w konflikt zaangażowały się także strony europejskie, na czele z Brytyjczykami i Francuzami, którzy pomagali w obronie największego urugwajskiego miasta. Gdy wydawało się, że Montevideo zostanie jednak zdobyte, powstanie pod wodzą Jose de Urquiza całkowicie zmieniło sytuację. Swoje trzy grosze dorzucili też Brazylijczycy wspierający militarnie Colorados. W 1852 r. połączone siły Rosasa i Oribe zostały ostatecznie rozbite. Mimo iż wojna się skończyła, to konflikt pomiędzy oboma obozami trwał jeszcze do początku XX w. W wyniku wojny urugwajskie hodowle bydła zostały całkowicie zdewastowane. Pozytywnym efektem konfliktu było zniesienie niewolnictwa, ponieważ obie armie potrzebowały jak najwięcej rąk do walki. Niestety, Urugwaj uzależnił się trochę od Brazylii, wobec której miał dług za pomoc w wojnie.

Urugwaj

Pomimo ciągłych konfliktów, kraj osiągnął w kolejnych latach dużą stabilizację wewnętrzną. Coraz więcej pojawiało się inwestorów z Europy, a wraz z nimi i polepszającą się sytuacją gospodarczą przybywali imigranci w poszukiwaniu pracy i lepszych warunków życia. Na początku XX w. wprowadzono dużo reform takich jak znacjonalizowanie części przemysłu, ale było też wiele bardziej liberalnych, np. pomoc socjalna, czy zmarginalizowanie roli Kościoła w społeczeństwie.

Montevideo

XX wiek

Początkowo Urugwaj rozwijał się w bardzo przyzwoitym tempie. Niestety, wielki kryzys lat 1929 – 1933 bardzo mocno nadszarpnął tutejszą gospodarkę. Biedująca ludność w 1931 r. wybrała na prezydenta Gabriela Terrę, który zafascynowany rządami Benito Mussoliniego zaczął wprowadzać faszystowskie rządy w Urugwaju. W trakcie II wojny światowej przeciwnicy faszyzmu odzyskali władzę, wyprowadzając kraj na praworządne tory. W latach 50. znacząco spadł popyt na bydło. Ponieważ urugwajska gospodarka opierała się głównie na rolnictwie, to młode państwo zaczęło przeżywać poważne problemy. Znacząco spadł standard życia, wzrosło niezadowolenie społeczne. W następnych latach sytuacja niewiele się zmieniła, do dotychczasowych problemów doszło jeszcze zawalenie się systemu pomocy socjalnej. Zła sytuacja życiowa spowodowała w 1962 r. powstanie zbrojnej partyzantki, zwanej Tupamaros. W 1968 r. grupa rozpoczęła działalność bojową. Napadano na banki, porywano polityków, odbijano arsenały, dokonywano egzekucji przedstawicieli rządu uznawanych za zdrajców narodu i winnych złej sytuacji. Głównymi celami ataków były obiekty Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. Uważano, że kraj jest za bardzo zależny od tych dwóch państw. Tupamaros mieli całkiem spore poparcie społeczeństwa, ponieważ oprócz działań destabilizujących państwo, prowadzili też akcję dożywiania najbiedniejszych obywateli, a zrabowane pieniądze zwyczajnie rozdawali potrzebującym. Walczyli oni z nierównościami społecznymi. Działania Tupamaros sprawiły, że rząd w dużym stopniu utracił kontrolę na państwem. Wraz z rozpoczęciem akcji zbrojnej przez Tupamaros, w Urugwaju wprowadzono stan wyjątkowy, który dużą część władzy oddawał w ręce wojskowym.

Urugwaj

Tupamaros zostali rozbici w roku 1972, ale rządy wojska się nie skończyły. Znacząco ograniczono swobody obywatelskie, próbowano też wprowadzić nową konstytucję. To się jednak nie udało. W 1985 r. wybory prezydenckie wygrał należący do Colorados, Julio Maria Sanguinetti, co oficjalnie zakończyło krótkie rządy junty wojskowej. Mimo iż Tupamaros jako partyzantka przestali istnieć kilkanaście lat temu, to ich działalność przetrwała rządy generałów. Po dojściu Sanguinettiego do władzy, Tupamaros powrócili, tym razem jako partia polityczna. Następne lata nie przyniosły żadnych dramatycznych wydarzeń. Do władzy dochodzili zarówno członkowie Blancos, jak i Colorados. Wszystko odbywało się w duchu demokratycznych wyborów. Obie partie istnieją do dzisiaj, a kraj bez większych skandali rozwija się, jak na Amerykę Południową, bardzo dobrze.

Estadio Centenario

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *