O mnie

Cześć.

Mam na imię Tomek, a Dżuma to moje przezwisko, które towarzyszy mi od przedszkola. Podróżować zacząłem późno, głównie dlatego, że większość czasu poświęcałem na naukę, no i pieniędzy też niespecjalnie dużo posiadałem. Pierwszy wyjazd miał miejsce dopiero na studiach, gdy, wraz z kumplami, rzuciliśmy wszystko, by pojechać w przysłowiowe Bieszczady. „No i się zaczęło” można by rzec. Początkowo podróżowałem praktycznie tylko po Polsce. Powody były dwa: po pierwsze uważałem, że najpierw trzeba poznać własny kraj, a dopiero potem pchać się za granicę, a po drugie wydawało mi się, że zwiedzanie innych państw musi być drogie. Zresztą, kwestia ceny i oszczędzania na podróżowaniu towarzyszy mi do dziś. Zawsze szukam najtańszych sposobów zwiedzania, najtańszych hosteli, najtańszego jedzenia, co nie oznacza, że rezygnuję z jakiejś atrakcji tylko dlatego, że jest za droga. Nie! Po prostu staram się łączyć wygodę z minimalnym kosztem. Nie muszę spać w hotelu z basenem, zamiast tego wystarczy mi namiot. Dzięki temu mogę zwiedzić więcej. W 2017 roku odwiedziłem 11 krajów, wyjeżdżając średnio co 2 miesiące, wydając łącznie mniej niż 10 tysięcy złotych. Większość tej kwoty pochłonęły samoloty, wynajem samochodu, paliwo + atrakcje typu „must see”.

Austria

Skąd pomysł na bloga?

Zaczęło się od mojej pierwszej, dużej podróży: na Islandię. Po powrocie każdy pytał mnie o wrażenia, absolutnie każdy, rodzina, przyjaciele, w pracy, na ulicy. Ja byłem tak zachwycony wyprawą, że początkowo chętnie opowiadałem, ale, gdy musiałem po raz 20 mówić to samo, to już miałem powoli dosyć. Poza tym wpadłem trochę w automatyzm i powtarzałem te same anegdoty, te same zdania. Stwierdziłem, że tak być nie może i po każdej kolejnej wyprawie opisywałem wrażenia na facebooku. Z czasem zapragnąłem pokazywać ludziom więcej. Kupiłem więc kamerkę i zacząłem kręcić filmy i wrzucać je na youtube’a. Mój kanał początkowo miał przedstawiać profil danego kraju, jego historię, kulturę i problemy wewnętrzne, z czasem jednak przerodził się bardziej w formę podróżniczo-rozrywkową z elementami, nazwijmy to, „edukacyjnymi”. Wciąż brakowało mi miejsca, gdzie mógłbym dokładnie opisywać swoje podróże, dzielić się radami, co warto zobaczyć, a czego nie albo jakie problemy można napotkać. Tak powstał dzumazplecakiem.pl.

Islandia

Mój sprzęt.

To się cały czas zmienia i idzie w kierunku coraz większej profesjonalizacji. Obecnie filmy kręcę za pomocą kamery GoPro Hero 4 Black. Mikrofon mam jakiś badziewny, ściągnięty z Hongkongu za kilkanaście złotych. Jego zadaniem jest głównie zmniejszenie wpływu wiatru na dźwięk. Do zdjęć mam nową zabawkę: Olympusa OM-D E-M5 MARK II z obiektywem M.ZUIKO ED 12-40mm f/2.8 PRO. W przyszłości pewnie będę go także używał w większym stopniu do kręcenia. Póki co, jeszcze wychodzi mi to słabo 🙂 Oprócz tego, dużo zdjęć robię smartfonem, Samsungiem Galaxy S5, bo można go wsadzić w kieszeń spodni 🙂
Ponadto, zawsze w podróży towarzyszy mi powerbank ADATA o pojemności 10000 mAh oraz dysk twardy Seagate o pojemności 1 TB. No i wiadomo, ładowarki, ładowarki samochodowe, baterie…

Sprzęt

Gdzie już byłem.

  1. Andora Andora
  2. Argentyna Argentyna
  3. Armenia Armenia
  4. Austria Austria
  5. Azerbejdżan Azerbejdżan
  6. Belgia Belgia
  7. Białoruś Białoruś
  8. Czechy Czechy
  9. Dania Dania
  10. Francja Francja
  11. Gruzja Gruzja
  12. Holandia Holandia
  13. Islandia Islandia
  14. Katar Katar
  15. Kolumbia Kolumbia
  16. Liechtenstein Liechtenstein
  17. Litwa Litwa
  18. Luksemburg Luksemburg
  19. Łotwa Łotwa
  20. Malta Malta
  21. Maroko Maroko
  22. Monako Monako
  23. Mongolia Mongolia
  24. Niemcy Niemcy
  25. Polska Polska 🙂
  26. Rosja Rosja
  27. San Marino San Marino
  28. Seszele Seszele
  29. Słowacja Słowacja
  30. Szwajcaria Szwajcaria
  31. Szwecja Szwecja
  32. Ukraina Ukraina
  33. Urugwaj Urugwaj
  34. Watykan Watkan
  35. Wielka Brytania Wielka Brytania
  36. Włochy Włochy

Ulubione miejsca.

  1. Miasteczko Akureyri na Islandii.
  2. Plac Jemaa El-Fna w Marakeszu.
  3. Hanower.
  4. Klasztory Norawank i Amberd w Armenii.
  5. Restauracja „Niebo w gębie” w Szklarskiej Porębie.
  6. Tatry.
Maroko

Lista marzeń.

  1. Wejść na Elbrus.
  2. Wejść na Kilimandżaro.
  3. Zobaczyć corridę.
  4. Pojechać na safari w Kenii.
  5. Wziąć udział w karnawale w Rio.
  6. Spróbować szczęścia w Las Vegas.
  7. Zobaczyć zorzę polarną.
  8. Odwiedzić Św Mikołaja w Laponii.
  9. Pospacerować po Wielkim Murze.
  10. Wziąć koalę na ręce.
  11. Znaleźć goryle srebrzystogrzywe.
  12. Przejść się po dżungli amazońskiej.
  13. Pobiegać po Central Parku.
  14. Zapalić „cygaro” na Jamajce.
  15. Odwiedzić Leigh Adamsa w Mildurze.
  16. Spędzić sylwestra w Dubaju.
  17. Złapać jachtostopa na Karaibach.
  18. Przejechać na Harleyu cześć Drogi 66.
  19. Zanurkować przy rafie koralowej w Egipcie.
  20. Znaleźć krzyż południa.
  21. Wejść na Mont Blanc. (Zrealizowane).
  22. Spędzić kilka dni w podróży koleją transsyberyjską. (Zrealizowane).
  23. Zobaczyć wieloryba. (Zrealizowane).
  24. Zobaczyć wybuchający gejzer. (Zrealizowane).
  25. Polizać lodowiec. (Zrealizowane).
  26. Wypić tradycyjny czaj. (Zrealizowane).
  27. Zobaczyć dom, w którym urodził się mój ojciec. (Zrealizowane)
  28. Pospacerować po Prypeci. (Zrealizowane).
Malta